Obserwatorzy

niedziela, 15 września 2013

Kwiaty na poddaszu

Tytuł: Kwiaty na poddaszu
Autor: Andrews Virginia C.
Wydawca: Świat Książki
Język wydania: polski
Język oryginału: angielski
Ilość stron: 384

Tłumaczenie:Wiercińska Bożena


Po książkę sięgnąłem właśnie dzięki koleżance, to ona mnie do niej zachęciła, po czym mi pożyczyła. Myślę ze każdy zachęci się do tej książki oglądając to video.


W książce poznajemy historię rodziny Dollangangerów.Opowiada ją dziewczyna, jedna z czworga rodzeństwa.Cathy.Rodzina którą poznajemy na samym początku jest w pełni szczęśliwa, przepełniona miłością.Żyją tak aż do dnia urodzin swojego ojca, kiedy zamiast jego na przyjęciu urodzinowym zgłasza się dwojga policjantów oznajmiających tragiczny wypadek zakończony śmiercią ich ukochanego taty.Wtedy cały świat zmienia się o 180 stopni.Ich matka Corrine jest zmuszona zwrócić się o pomoc finansową   do rodziców, którzy wyrzekli się jej wiele lat wcześniej, gdy wyszła za mąż za ukochanego mężczyznę. Razem ze swoimi dziećmi przenosi się do wielkiego domu jej rodziców i próbuje odzyskać miłość ojca.Wszystko bylo by dobrze gdyby nie dzieci ukryte na strychu i zamknięte na klucz przez ich babkę.Cathy wierzy matce ze nie pozwoli jej skrzywdzić. Jednak na co dzień jest coraz gorzej.Babka przejmuje kontrole nad rodzeństwem jak zarówno i nad matką.Jest obłędnie religijna, wprowadza masę zasad jak i zakazów, które w pełni odbierają dziecia radość z życia.Czy uda im się odzyskać wolność? Na te i na wiele innych pytań dowiecie się gdy sięgniecie po tę książkę.
Uprzedzę Was, że historia opowiedziana przez Andrews kończy się dobrze, ale ma swój ciąg dalszy w innych tomach.

Książka pięknie się prezentuje, ma piękną okładkę.Czcionka jest odpowiednia.Jest 5 tomów ja dotychczas przeczytałem 2. Ma bardzo oryginalnym fabule. Na podstawie książki powstał już film w reżyserii Jeffrey Bloom. Książka stała się już bestsellerem i sprzedana została w ponad 40 milionów egzemplarzy na całym świecie.

„Może zakochani wcale nie powinni patrzeć na ziemię? Ziemia oznacza rzeczywistość, a rzeczywistość frustracje, nieprzewidziane choroby, śmierć, morderstwa i wszelkie inne tragedie. Kochankowie powinni patrzeć w niebo, bo tylko tam ich piękne złudzenia nie mogą być podeptane.”
„Nawet mając bogactwo i zdrowie,urodę i talent... bez miłości nie ma nic. Miłość zmieniała rzeczy zwyczajne we wspaniałe,wielkie,czarowne,przyprawiające o zawrót głowy.”




Powieść pani Anderws porusza wiele trudnych tematów, a głównym z nich jest kazirodztwo. Nie chcę więcej zdradzać,nie stało się to tak nagle. Autorka budowała napięcie w czytelniku z każdym dniem, tygodniem i miesiącem jakie spędziło rodzeństwo na poddaszu.

  dziś dość krotko, ale jakoś nie miałem zbytnio czasu żeby napisać właśnie ta recenzje.Jeśli ktoś pytał by się dalej czy warto przeczytać moja odpowiedz brzmi : tak !


                                                                                                                                                                                                                               ocena: 5/6


30 komentarzy:

  1. Nie pisz recenzji bo wychodzą ci beznadziejnie! Kazdy bloger ktory to bedzie czytal na pewno bedzie takiego zdania jak ja .

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No cóż przykro mi że ci się nie podbają, ale nie zgłupiałem jeszcze całkiem żeby przestać robić to co lubię przez jakiegoś niewartościowego hejta. Wierze mocno w to że mój blog z czasem się rozwinie, a ja będe w pisaniu coraz lepszy.I pamiętaj nie wchodź tu już więcej bo to jest blog dla moli książkowych takich jakim ja jestiem i po drugie twoje komentarze nic na mnie nie wskórają.Będe robił to co kocham i nikt i nic tego nie zmieni. Jeszcze jedno tego bloga pisze dla tych kilkora osób które mnie obserwują i przedewszystkim dla mnie. Pozdrawiam Cię Serdecznie HEJCIE.

      Usuń
    2. Nazywając kogoś "hejtem" pokazałeś, że nie jesteś na tyle dojrzałym człowiekiem by pisać takie recenzje, jesteś tylko zwykłym gimbusem, z brakiem poszanowania dla innych.... /BW30

      Usuń
    3. I się anonim wypowiedział ...
      Tak, mam szacunek tym razem sie pomyliłeś.

      Usuń
    4. Najpierw naucz się pisać, a potem publikuj coś na blogu. Pozdro.

      Usuń
  2. *>* moja trzecia ulubiona saga :3 Kocham to, tylko nie mogę zdobyć ostatniej części. Ale saga jest cudowna. Płaczesz, śmiejesz się, jesteś wściekły/a jednocześnie. Coś pięknego i rzadko spotykanego w pojedynczych książkach, częściej w sagach takich jak Szeptem (jeśli lubisz Love Story to zachęcam do przeczytania), jednak zbyt rzadko .__.

    pozdrawiam, Rosupius :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak to nie możesz zdobyć?To w takim razie przydam się :)
      Możesz kupić np tu : http://www.matras.pl/ogrod-cieni.html
      albo tu : http://www.gandalf.com.pl/b/ogrod-cieni/
      A tutaj masz linki do rożnych stron z ta książką :
      http://www.ceneo.pl/23395930

      Usuń
  3. Czytałam;) I uważam że to najlepsza część z sałej sagi;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja czytałem na razie 2 pierwsze części ale dla mnie ta tez lepsza :)

      Usuń
  4. Lektura nie łatwa i pewnie nie spodoba się to mojej wrażliwości, ale chętnie sięgnę

    OdpowiedzUsuń
  5. Wydaje mi się, że kazirodztwo nie jest głównym tematem książki, chociaż jest ważne i ma wpływ na dalsze losy bohaterów. Ja bym raczej powiedziała, że głównym motywem jest kwestia tego, jak uwięzienie wpływa na psychikę człowieka, a w tym wypadku dzieci. Niemniej, książka rzeczywiście jest dobra - szkoda tylko, że pozostałe tomy serii są dużo słabsze. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz racje.Właśnie czytałem płatki na wietrze i były słabsze dlatego nie czytałem 3 ostatnich bo podobno miały być jeszcze gorsze.

      Usuń
  6. Książkę czytałam już jakiś czas temu i bardzo mnie wciągnęła. Świetna. Ostatnio sięgnęłam po drugą część serii. Również ciekawa, lecz już słabsza od "Kwiatów...".
    Pozdrawiam i zapraszam do siebie ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Marzyłam o całej sadze i kupiłam wszystkie części, co mnie niezmiernie cieszy. Korzystając z komfortu posiadania całej sagi, nie sięgnęłam jeszcze po nią... Jednak nadrobię w jesienne wieczory.

    P.S. Tak jak chciałeś - odwiedziłam, a nawet dodałam do obserwowanych. ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tez lubię czytać w jesienne wieczory :) Dziękuję za zaobserwowanie

      Usuń
  8. Czytałam książki, oglądałam film i stwierdzam, że to świetna seria ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Fajna recenzja. Przekonałeś mnie i na pewno sięgnę ;)

    obserwuje i liczę na rewanż
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  10. starałem się przekonać jak najlepiej umiałem :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Czytałam. Jedna z moich ulubionych książek <3.

    OdpowiedzUsuń
  12. Może to dziwne, ale nawet nie słyszałam o tej książce. Twoja recenzja uświadomiła mi, że to wielka szkoda. Muszę sobie dopisać do listy do przeczytania:) Już nie mogę się doczekać.

    OdpowiedzUsuń
  13. Długo szukałam takiej książki,wydaje się bardzo intrygująca :)
    Autorka jest mi dobrze znana co jeszcze bardziej mnie zachęca ;)
    Świetna recenzja i oby takich więcej :))
    Halloween Girl
    www.halloween-girl@onet.pl

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, ona jest naprawdę na wysokim poziomie :)

      Usuń
  14. Przeczytanie jej to moje marzenie! Aczkolwiek ostrzegano mnie, ze mogę po niej nie spać, haha. :D

    OdpowiedzUsuń
  15. Jest na mojej liście książek do kupienia w tym roku:) podobno robi w mózgu niezłe spustoszenie :) video nie oglądałam, nawet nie wiedziałam, że jest, choć książkę chcę mieć już od dawna :) pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Ciekawa książka. Muszę przyznać, że dawno nie czytałam tego typu książki. Zwykle omijałam je. Moja recenzja ukaże się pod koniec miesiąca. Za drugą część się na razie nie biorę. Wezmę coś innego, natomiast ,,Płatki na wietrze" na pewno przeczytam :D
    Pozdrawiam : >

    OdpowiedzUsuń

Szanowny czytelniku!
Zostaw ślad po sobie, na każdy komentarz staram się odpowiadać.
Jeśli nigdy nie bylem u Ciebie daj swój namiar.
Pozdrawiam i zachęcam do czytania moich innych wpisów.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...